niedziela, 3 marca 2013

22 dni

weekend minął baaaaardzo szybko, jak zwykle :) w sobotę wybrałam się z Weroniką na krótką przejażdżkę rowerową, niestety nikt nie miał aparatu. "cyknęłam" kilka zdjęć telefonem, ale jakoś nie powala :)


Weronika wjechała w pole :)


Przejechałyśmy 990,92 km


Weronika w polu, znowu :p


Mój rower.


Wera wyjeżdża z pola, jakoś jej się udało :p


Cały czas pole.


Już po :))


Dzisiaj również wyszłąm na dwór, co nie zdarza mi się za często :p Byłam z bratem na placu zabaw i zrobiłam kilka fotek, on mi też pomagał :) tutaj zdjęcia już mojego małe aparatu, ale nie z telefonu :p no i pogoda zrobiła swoje, było dzisiaj bardzo ładnie, tylko ten wiatr!




brat robił :p



Antoś ze swoją hulajnogą.


moje żółte kalosze :)



ja kosmitka XD 


Miłego tygodnia :))


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz