dobra pogoda, dobry humor - to jest to co lubię :)
boso przez świat, boso przez życie :)
uwieeeeeeelbiam chodzić boso, czuję się wtedy taka wyzwolona, haahah :D
szkoda, że mam przyjaciółkę lenia, która nie wychodzi z domu w piękne i słoneczne dni, jak ten dzisiejszy. Sama jakoś dam sobie radę :p
Jutro postaram się jakoś dotrzeć do Pszczółek i oddać nieszczęsną książkę do biblioteki. Muszę wkońcu to zrobić, sama czy z kimś, obojętnie. Jeśli będzie taka ładna pogoda jak dziś to pójdę na pieszo. To tylko 5 km w jedną stronę, nie takie rzeczy się robiło :D
Nic lepszego tu teraz nie napiszę, nie mam weny, żeby pisać teraz jakieś moje wymysły, bądź refleksje.
POSTANOWIENIE NA DZIŚ : przeczytać jakąś książkę!
dodam jeszcze kilka zdjęć z Bytomia, mojej roboty oczywiście, możecie się nabijać, próbowałam udawać profesjonalnego fotografa hahahah
na końcu macie mojego tatę po wyścigu :D

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz